Month: Marzec 2015

DSC_0863

M&M’s World!

Dzisiaj postanowiłam osłodzić Wam życie:) Zabieram Was w miejsce tak kolorowe i tak słodkie, że można dostać za jednym razem oczopląsu i euforii. Pogoda za oknem jest bardziej zimowa niż wiosenna, u nas pada nawet grad i jest dość mroźno, więc nic nie stoi na przeszkodzie delikatnemu cofnięciu się w czasie do okresu Świąt Bożego Narodzenia i zwiedzeniu magicznego świata…

DSC_0540

Healthy food: salad with shrimps and garlic sauce!

Odkąd żyjemy bez słodyczy, a właściwie to nawet wcześniej, mamy ‚lekkiego’ fioła na punkcie zdrowego jedzenia. Co prawda z uwagi na moją dolegliwość nadal nie mogę zjeść owsianki przed wyjściem z domu, ale za to na obiad czy kolację przyrządzamy sobie zdrowe i smaczne dania:) W sobotę mój K. dostał gorączki i całe popołudnie i wieczór spędziliśmy właściwie w łóżku.…

4

March Photo Mix!

W ostatnią niedzielę marca dzielę się z Wami chwilami z minionego miesiąca:) Mówią, że „w marcu jak w garncu”. Nie mylą się. Ostatnio pisałam, że najbardziej kocham wiosnę, a marzec, to jeden z moich ulubionych miesięcy. Wszystko budzi się do życia, a ja świętuję swoje urodziny. Jednym słowem, jestem marcową dziewczyną. Pogoda w marcu jak zwykle była bardzo zmienna, więc…

QTrNn7DETWGsjyS5L2n5__MG_8345

Boisz się, że przegapisz ten wpis?

Żyjemy w czasach, w których z każdej strony otaczają nas różnego typu nowości. W dopiero co kupionym, nowiutkim telewizorze oglądamy reklamy, które pokazują nam, że nasz telewizor nadaje się do wymiany, bo kilka dni temu na rynku pojawił się udoskonalony, rewelacyjny model. Otaczamy się sprzętem – komputerami, laptopami, tabletami, telefonami komórkowymi – który w założeniu miał nam pomagać, miał umożliwiać…

DSC_0506

Charlotte!

W piątkowy ranek obudziliśmy się z uśmiechami na twarzy. Do łazienki ścigaliśmy się, a buty zawiązywaliśmy już za drzwiami mieszkania. Do samochodu ruszyliśmy biegiem, a płaczące niebo nad Wrocławiem niczym nie zmąciło naszego znakomitego humoru. Przecież to właśnie dzisiaj mieliśmy zjeść śniadanie w najbardziej wyczekiwanym (przynajmniej przez nas) miejscu we Wrocławiu. Charlotte! Perełka dobrze znana z Krakowa i Warszawy, w…

DSC_0476 (2)

Ciecierzyca z tuńczykiem, fetą i pomidorami!

We wtorek zaczęłam wyzwanie 30 dni bez słodyczy. Dla mnie to spore wyzwanie, bo jestem słodką dziurką;) Nigdy nie jadłam ich dużo, ale w ciągu dnia zawsze musiałam znaleźć czas i miejsce na jakąś kostkę czekolady czy ciastko. Chcę jednak sprawdzić swoją silną wolę no i nie oszukujmy się, sprawić, by latem jako tako wyglądać;) (całe szczęście, że my wybieramy…

DSC_0413 kopia

Salade de figues et foies de volailles!

Do wątróbki przekonywałam się dość długo. W pamięci miałam lata dziecięce, kiedy to babcia za każdym razem powtarzała mi, jak bardzo wątróbka jest zdrowa i jak bardzo potrzebna jest kobietom, o czym miałam przekonać się później. Dziś nie wyobrażam sobie, żebym miała zrezygnować z dań, które składają się m.in. właśnie z wątróbki drobiowej. Wątróbka ma tyle samo zwolenników co przeciwników.…

DSC_0699 (2)

London is calling!

Miałam dzisiaj wolny dzień, który aż do późnego popołudnia spędziłam z moją kochaną mamą na zakupach, kawie, plotkach i pysznym obiedzie:) Teraz natomiast usiadłam i przejrzałam moje foldery ze zdjęciami z podróży. W oczy od razu rzucił mi się „Londyn”, z którego dotychczas pojawiło się zaledwie kilka wpisów. Zostało mi jeszcze przynajmniej pięć fajnych miejsc, w które chciałabym Was zabrać.…

DSC_0444 (2)

Sernik na zimno z owocami!

Pogoda dzisiaj wcale nie jest wiosenna, ale tak kolorowy deser z pewnością naszą wyczekiwaną wiosnę przywoła!;) Miłej niedzieli! – 1/2 wiaderka twarogu do serników – 1 galaretka brzoskwiniowa – 4 łyżki cukru pudru – cukier waniliowy – 1 banan – 1 pomarańcza – 1 kiwi – 4 truskawki – 1 mango – kilka kulek winogrona – 2 kostki czekolady mlecznej…

Bez tytułu

Outfit for Her and for Him – First Day of Spring!

Nareszcie! Czujecie ten ciepły podmuch wiatru, te delikatne promyki słońca na skórze, ten cudowny śpiew ptaków? W końcu mamy wiosnę! Jestem zdecydowanie wiosenną dziewczyną i jest to moja ulubiona pora roku. Wszystko budzi się do życia, mam ogromne zapasy energii, nie jest mi za zimno – jak zimą, ani za gorąco – jak latem. Marzec, kwiecień i maj to moje…


  • Facebook