Kurczak pod marchewkową pierzynką!

Po ciężkim dniu spędzonym w sądzie, po trzech trudnych rozprawach i … po pączku i kawie, marzyłam tylko o domowym, pysznym obiadku. No i taki właśnie na mnie czekał. K. miał dziś tylko kilka spotkań, które szybko załatwił i przyrządził mi kurczaka, którego uwielbiam. Proste, dość szybkie i baaardzo smaczne. Jeśli brak Wam pomysłów na codzienne obiady w dni, które wypełnia Wam praca, to wypróbujcie koniecznie ten.

- piersi z kurczaka ( u nas były dwie )
- musztarda stołowa
- 6 marchewek
- olej
- pieprz i sól

Kurczaka oczyszczamy i myjemy, a następnie kroimy na mniejsze części. Każdą z części smarujemy musztardą, dość grubo. Przyprawiamy solą i pieprzem i przekładamy do naczynia żaroodpornego wysmarowanego olejem. Marchewki trzemy na tarce i przyprawiamy solą i pieprzem. Posypujemy nimi kurczaka. Naczynie wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na ok. 40 minut. Podajemy z ryżem lub ziemniakami.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • Facebook