Month: Wrzesień 2013

Hotel Monopol w słoneczną niedzielę!

Takie weekendy jak ten niezmiennie wywołują na mojej twarzy uśmiech od ucha do ucha:) Słońce, beztroska i jedyny problem to czy oglądać serial, wybrać się na spacer, poczytać czy po prostu zdrzemnąć się. Tym razem wybraliśmy opcję niedzielnego obiadu w mieście i jesiennego spaceru – pogoda właściwie nie dała nam dokonać innego wyboru;) Obiad zjedliśmy w restauracji Acquario w Hotelu…

Placuszki z łososiem!

Nadal leżę w łóżku i toczę walkę z kaszlem. Jest już lepiej, bo zdarza mi się nawet zremisować!;) Dobrze, że mam swojego troskliwego K. w domu:) Wczoraj np. dostałam prosto do łóżka obiad-niespodziankę. A były to placuszki ziemniaczane. Co dziwne, dopiero wczoraj się do nich przekonałam. Nie wiem czemu, ale nie przepadam ogólnie za ziemniakami. Nigdy nie lubiłam też placków…

Cinnabon!

W sobotę bawiliśmy się na wspaniałym weselu:) I jak to po weselach bywa, połowę niedzieli przespaliśmy, zjedliśmy rodzinny obiad, a że na poprawiny się nie wybieraliśmy, to pojechaliśmy prosto do Wrocławia. Zmęczeni, ja chora, ale i tak daliśmy radę wstąpić po drodze do mieszkania na Rynek na babeczki. Cinnabon wydaje się być w sam raz na rozpoczęcie kalendarzowej jesieni, a…

Bernard!

Nie mogę napisać, że dziś jest dzień jak co dzień. Oj, zdecydowanie nie! Dziś jest dzień pełen wrażeń. Stety czy niestety tych miłych i tych mniej przyjemnych. Rankiem obudził nas kurier z taką oto przesyłką: Nasze mieszkanie w każdym zakątku pachnie jak w bajce:) Przeglądając posty na facebooku trafiłam na nowe menu w Bernardzie. To zadecydowało o tym, że obiad…

Nasza lista!

Wspominałam całkiem niedawno o „liście” – mojej i K. Nadszedł dzień, w którym chcemy się nią z Wami podzielić;) Otóż ta „lista” to lista muzyki filmowej, której słuchamy bardzo często. W sobotnie popołudnia na rmf classic możemy posłuchać dwudziestu utworów z filmowych soundtracków, a dziś K. przedstawi Wam własną, subiektywną listę, a ja dorzucę coś od siebie:) Dzień pochmurny, więc…

Gnocchi!

Dziś obiad we włoskim stylu – gnocchi. Zjedzone ze smakiem na świeżym powietrzu, gdy słońce było jeszcze na niebie, a teraz gdzieś się nam schowało … Tym razem gnocchi kupne z uwagi na brak czasu, ale myślę, że kiedyś znajdzie się tu przepis na takie domowej roboty;) Smacznego! -opakowanie gnocchi -10-15 pomidorków koktajlowych lub 2 duże -pęczek natki pietruszki -opakowanie…

Piękne polskie miejsca!

Co zrobić gdy chce się zobaczyć wiele polskich zabytków, budowli, miejsc, a nie ma się na to zbyt dużo czasu? Rozwiązaniem mogą być … miniatury! Parków Miniatur w Polsce jest wiele, praktycznie w każdym jej zakątku. Również we Wrocławiu stosunkowo niedawno powstała Kraina Miniatur. I to właśnie był cel naszej wycieczki tego dnia, gdy byliśmy w ZOO i na Barce…

Endless summer, for now.

Jakie to szczęście, że lato nadal trwa! Taką pogodę, jaką mieliśmy dzisiaj, po prostu kocham. Nie za gorąco, nie za zimno. Tak w sam raz. Słoneczko jest, delikatny wiaterek też. Cudo!:) Dodajmy do tego jeszcze sobotę – mój ulubiony dzień tygodnia i mamy kolejny idealny dzień:) Taki dzień wymaga specjalnej „oprawy”. Rano zostałam delikatnie obudzona śniadaniem do łóżka … Przetarłam…

Jeszcze trochę lata, obiad!

Od rana piękna pogoda:) Po wczorajszym dniu spędzonym w całości pod kocem aż chciało się wyjść na spacer i nacieszyć jeszcze letnimi promykami słońca. Obiad też obowiązkowo zjedzony został na tarasie wśród kwiatów, za którymi z pewnością już niedługo zatęsknię… A co było na obiad? Ryż, sałatka Colesław i kawałki kurczaka w cieście czosnkowym. Dziś skupię się na kurczaku. Przepis…


  • Facebook